Sposoby na uatrakcyjnienie Twojego Wesela
Skoro zaczynasz czytać ten artykuł, to znaczy, że należysz do osób które nie lubią standardów, a chcą się wyróżnić w oczach rodziny i znajomych. Zapraszam więc do pierwszej opisanej atrakcji ślubnej.
Bańki mydlane na pierwszym tańcu – nie wiem jak można zrobić to w sposób amatorski, ale myślę, ze dla chcącego nie ma nic trudnego. Ja osobiście widziałem to na jednej sali weselnej, gdzie urządzenia do robienia baloników mydlanych były umieszczone na suficie i wystarczyło je odpalić przez osoby zarządzające salą. Jest to bardzo ciekawy efekt wizualny, i stanowi nielada atrakcje zarówno dla Pary Młodej jak i gości będących na weselu.
Gołębie – To jest dosyć znana atrakcja ślubna, lecz jednak nadal ciesząca się dużym powodzeniem. Najczęściej młodzi dostają je po wyjściu z kościoła lub po skończonych życzeniach. Całują się poczym puszczają je w górę.
Mają one być zwiastunem powodzenia w życiu oraz dobrobytu.
Dorożka – Jest to pewnego rodzaju alternatywa do nowego samochodu wiozącego Parę Młodych do ślubu. Dorożka zaprzężona w konie wraz z uroczyście ubranym konnicą wobec opinii dużej liczby osób stanowi nieporównywalnie większą atrakcje niż choćby najnowszy model super samochodu, który i tak już jest opatrzony. Dla osób które po przeczytaniu tego tekstu chcą już zarezerwować doróżkę, musze zasygnalizować, ze wcześniej pasowało by zamówić ładna pogodę. Wówczas będzie to miało urok i szczęśliwie bez narzekań , ze pada deszcz, dotrzecie do celu.
Młodzi jadący na harleyach – Ciekawie wyglądające zjawisko…Jedyny problem to to, że ciężko w jednym czasie ściągnąć Parę Młodych i harleyowców…Jednak czasami się to udaje. Ja miałem możliwość widzieć tą atrakcje podczas pewnego zlotu fanów tych motocykli.
Kominiarze składający życzenia – Jest to tradycja stara jak świat. Każde dziecko wie, ze kominiarz przynosi szczęście, więc wynajęcie kominiarzy, którzy jako pierwsi złożą życzenia ma na celu przynieść wiele szczęścia na nowej drodze życia. Często wynajęci kominiarze dla kontrastu mają białe gołębie…które młodzi również puszczają jako symbol miłości.
Wiejski stół – jest to pewnego rodzaju urozmaicenie menu weselnego. Mamy tam wiejskie szynki, kiełbasy, kaszanki itp. podroby…często również smalec i kiszonego ogórka…a przy okazji lane piwo…które wprowadza w nastrój biesiady.
Drinki – obok wiejskiego stołu jest to atrakcja mająca urozmaicić pobyt na sali weselnej. W przypadku, gdy mamy gości, którzy są koneserami wódki w postaci drinków, będzie to dla nich miła niespodzianka. Dodatkowo, gdy do tego będzie barman, który będzie potrafił w sposób efektowny je przyrządzać, a za razem będą one wyróżniały się niepowtarzalnym smakiem, to atrakcja będzie na pewno przyjemnie wspominana przez gości.
Oczepiny – to stara tradycja, jednak ja widziałem wesele z odmienioną formą w porównaniu z tą znaną w całej Polsce. Polega ona na tym, że Pani Młoda zamiast welonu, rzuca na ziemie tyle róż, ile jest kandydatek na przyszłą mężatkę…panny szybko bez namysłu podnoszą róże…i gdy to zrobią, sprawdza się, która panna ma różę bez liści (jest tylko taka jedna) i to ta panna przejmuje welon W przypadku wytypowania nowego Pana Młodego sytuacja wygląda tak, ze przygotowany jest pojemnik, w którym znajdują się tzw. losy (może to być cokolwiek, ważne, aby jeden los był inny od pozostałych a liczba wszystkich była równa liczbie kandydatów na Pana Młodego) ja miałem doczynienia z taka sytuacja, ze tymi losami były breloczki zawinięte w ładny papier ala cukierek, natomiast osoba która wylosowała czarnego jelenia, była właśnie ta, która miała szczęście;-)
W tym miejscu pragnę już tylko życzyć miłej zabawy w czasie przygotowywania opisanych atrakcji:-)
No Comments
No comments yet.
Sorry, the comment form is closed at this time.
